Moje życie jest mocno pogmatwane przez ostatni rok zrobiłem spory bałagan. Zaczynam od rzeczy prostych czyli uporządkowany danych które posiadam. Mam ich sporo ale niestety większość ważnych rzeczy miałem na komputerze który mi ukraszono.
Muszę wreszcie spróbować jakoś się podnieść bo za długo już jestem w tak nieciekawej sytuacji.
Plan na nowy rok to:
1. Uporządkowanie życia
2. Zamieszkanie w normalnych warunkach
3. Spłata karty kredytowej
4. Zmiana pracy na lepiej płatną lub dodatkowy dochód na poziomie 500zł
Plan raczej realny ale chciałbym to zrealizować aby mieć jakieś szanse na na normalną przyszłość.
środa, 28 grudnia 2016
wtorek, 27 grudnia 2016
Coś bym zbudował
Dziś miałem dzień czytania książki nie planowałem tego ale ciągle wyłączali prąd więc postanowiłem trochę nadrobić zaległości. Oprócz tego ustaliłem wstępny jadłospis może dzięki temu będę mógł jeszcze coś zaoszczędzić...
Plan ramowy posiłków
Każdego dnia zjadam ok jednego chleba więc jest to podstawa mego jadłospisu:
1.Woda z sokiem(0zł),
2. Pasztet babuni 1kg/11,2zł
3. Parówki z biedronki ok 1kg/6zł (ale bardzo rzadko)
4. Kiełbasa ok 1kg/13zł
5. Ser żółty 1kg/ 16zł
6. Jabłka 1kg/3zł
7. Serki topione op/1zł
Zazwyczaj na te 2 posiłki zjadam około 0,5kg wędliny i 4 jabłka albo pomarańcze albo inny owoc który jest tani
Obiady a to różnie nieraz to samo co na śniadanie albo obiad w stołówce za 13zł średni 6 posiłków w miesiącu
Jak wrócę do Łodzi zacznę dokładnie kontrolować co kupuje aby wiedzieć dokładnie na czym mogę zaoszczędzić ale aby nie zubożyć za bardzo swoje diety...
W święta naprawdę dobrze się nadjadłem.... kupiłem kilka rzeczy ale poczuć się normalnie są to dla mnie chwile bezcenne. Uwielbiam gotować a teraz mogłem trochę się wykazać upiekłem sernik, makowiec oraz zrobiłem sernik na zimno. Oprócz tego pomagałem przy innych potrawach wigilijnych. Możliwe, że to są ostatnie święta w takiej atmosferze moja siostra bierze ślub więc za rok będziemy być sami.
A i od dłuższego czasu mam ochotę coś zbudować stworzyć lub coś podobnego możliwe że zbuduje jakąś stronę www albo jakąś drobną elektronikę. Czas pokaże co mi się uda zrobić
niedziela, 25 grudnia 2016
Święta
Ponad rok temu temu zacząłem borykać się z problemami finansowymi na skutek czego święta musiałem spędzić sam. Jeszcze 3 miesiące temu nie myślałem, że uda mi się je spędzić w domu.
Moje życie jest mocno zakręcone często sam sobie je utrudniam.... zawsze chciałem więcej niż mogłem :) np.: gdy wszyscy na prace zaliczeniową robili wzmacniacz to ja robiłem mixer audio oczywiście z wzmacniaczem... zawsze robiłem więcej niż musiałem. Teraz już wiem, że nieraz trzeba podejść do życia minimalistycznie. Nie ma co robić czegoś ponad to co trzeba jeśli nie będzie z tego jakiejkolwiek korzyści.
Niech wasze świąt wypełnia radość i miłość,
niosąca spokój i odpoczynek.
Tego wam i sobie życzę
czwartek, 22 grudnia 2016
Co muszę zrobić w styczniu
Na szczęście dziś jest trochę lepiej z moim żołądkiem. Dziś byłem na obiedzie w jadłodajni (zupa +2 danie) za 15zł i było wszystko w porządku. Trochę się boje wizyty u lekarza... ale lepiej wiedzieć co się ze mną dzieje. Od 2 miesięcy sam wiem o zmniejszonej efektywności w pracy wszystko robię strasznie wolno na szczęście nie muszę robić szybko i jestem raczej niezależny od innych.
Co muszę zrobić
1. Wizyta u dentysty i Lekarza
2. Ustalenie jakieś diety ( obecnie jem co popadnie nieraz mało nieraz więcej)
3. Określenie szans zamieszkania w mieszkaniu.
4. Sprawdzenie możliwości konsolidacji kredytów w rożnych bankach
5. Poprawa wizerunku
6 Szlifowanie języka angielskiego
7. Zdobycie stałego dodatkowego źródła zarobku
8. Dobre zorganizowanie czasu
Najgorsze jest to, że obecnie mało mogę robić albo jestem mocno zmęczony albo brak mi sprzętu.
Obecnie mój laptop to złom zawiesza się "blue screen" to standard
Co muszę zrobić
1. Wizyta u dentysty i Lekarza
2. Ustalenie jakieś diety ( obecnie jem co popadnie nieraz mało nieraz więcej)
3. Określenie szans zamieszkania w mieszkaniu.
4. Sprawdzenie możliwości konsolidacji kredytów w rożnych bankach
5. Poprawa wizerunku
6 Szlifowanie języka angielskiego
7. Zdobycie stałego dodatkowego źródła zarobku
8. Dobre zorganizowanie czasu
Najgorsze jest to, że obecnie mało mogę robić albo jestem mocno zmęczony albo brak mi sprzętu.
Obecnie mój laptop to złom zawiesza się "blue screen" to standard
mam jeszcze komputer stacjonarny z firmy kiedyś dostałem jak wymienialiśmy sprzęt na lepszy może go jakoś przerobię tak aby można było z niego korzystać w samochodzie.
Takie luźne plany ale pierwsze 2 punkty muszę zrealizować aby jakoś funkcjonować.
środa, 21 grudnia 2016
Coś mi zdrowie szwankuje
Już przed piątkiem czułem się delikatnie osłabiony ale po nim już wiem, że jest znacznie gorzej. Nie wiem dlaczego ale nie mogę za bardzo jeść, chyba alkohol mi zaszkodził(tyle złego za 50zł). Kiedyś co 2 tygodnie imprezowałem w podobnym stylu i wszystko było w porządku. Najpierw paliło mnie w brzuchu (poniedziałek) następnie nie mogłem się położyć bo jak się kładłem czułem żar w brzuchu. Wczoraj zjadłem krokiety z kapustą (z biedronki) niestety po tym miałem "rozstrój żołądka" dziś zjadłem kanapki z salcesonem niestety efekt jest ten sam. No i czuje się strasznie słaby nie mam sił na nic dobrze, że zaraz jadę do domu... może trochę podładuje baterie (miałem wczoraj jechać ale późno wróciłem z pracy i nie miałem sił).
Dosłownie sypie się
Do tego jeszcze łysiej od około 3 miesięcy włosy wypadają mi bardzo intensywnie niedługo mało co mi zostanie. Obecnie już coraz bardziej przypominam bezdomnego na początku mej walki trudno było mnie tak nazwać ale teraz już tak. Muszę chyba trochę kosmetyków kupić (dezodorant, antyperspirant i może perfumy) zaraz to zrobię bo nie chcę tak pokazać się w domu.
Ciągle jeszcze nie wiem co mogę zrobić
niedziela, 18 grudnia 2016
Nie mogę spać
Jestem zmęczony ale nie mogę usnąć.... dziś raczej już nie usnę głupia noc za dużo mam na głowie. Za to dziś na pewno szybko usnę.
Niby ta impreza piątkowa-sobotnia była fajną odskocznią ale teraz mam wyrzuty sumienia że po próżnicy zużyłem pieniądze. Jedyny plus to, że mogłem się spotkać z znajomymi ale boli mnie to, że żyje nie mogę być do końca szczery. No dobrze koniec użalania się nad sobą czas zaplanować ten przyszły rok....
Dostałem nawet fajną propozycję pracy w Anglii praca 2 razy w tygodniu po 12h za 8f/h jednak Ciągle boje się wyjazdu za granicę
Niby ta impreza piątkowa-sobotnia była fajną odskocznią ale teraz mam wyrzuty sumienia że po próżnicy zużyłem pieniądze. Jedyny plus to, że mogłem się spotkać z znajomymi ale boli mnie to, że żyje nie mogę być do końca szczery. No dobrze koniec użalania się nad sobą czas zaplanować ten przyszły rok....
Dostałem nawet fajną propozycję pracy w Anglii praca 2 razy w tygodniu po 12h za 8f/h jednak Ciągle boje się wyjazdu za granicę
Co robiłem ostatnio i co planuje
Ten weekend był fajny kolega zaprosił mnie na wigilie (oczywiście bez opłatka) taka posiedzeniowa z wyjściem na miasto.
Najpierw graliśmy na xboxie, następnie w karty był też alkohol impreza zaczęła się o 19 a skończyła się o 3 w nocy. W sobotę obudziliśmy się o 12 nastej i poszliśmy do galerii coś zjeść tam spotkaliśmy tą dziewczynę. Następnie wróciliśmy do Kamila do domu jeszcze trochę porozmawialiśmy i o 22 skończyła się nasza dwudniowa impreza... koszt tej imprezy to około 50zł
Co zamierzam zrobić:
Plan jest chyba prosty będę próbował sprzedać samochód za 1500zł jeśli to się uda wynajmę jakiś pokój. Jeśli się zdecyduje na ten plan to nie będę musiał za wszelką cenę aby tam zostać. To chyba jedyny plan jaki mogę wymyśle na chwilę obecną
Najpierw graliśmy na xboxie, następnie w karty był też alkohol impreza zaczęła się o 19 a skończyła się o 3 w nocy. W sobotę obudziliśmy się o 12 nastej i poszliśmy do galerii coś zjeść tam spotkaliśmy tą dziewczynę. Następnie wróciliśmy do Kamila do domu jeszcze trochę porozmawialiśmy i o 22 skończyła się nasza dwudniowa impreza... koszt tej imprezy to około 50zł
Co zamierzam zrobić:
Plan jest chyba prosty będę próbował sprzedać samochód za 1500zł jeśli to się uda wynajmę jakiś pokój. Jeśli się zdecyduje na ten plan to nie będę musiał za wszelką cenę aby tam zostać. To chyba jedyny plan jaki mogę wymyśle na chwilę obecną
Subskrybuj:
Posty (Atom)


